Wieść o tym, że Michał Kuźmicz odszedł w wieku 47 lat, gruchnęła w wakacje. Adwokat zmarł 14 lipca 2025 roku. Jego ciało znaleziono w kancelarii, jaką prowadził przy Krupówkach. Należał jednak do Izby Adwokackiej w Opolu, w której działał od 2007 roku.
„Choć większość czasu spędzał w swojej filii na Podhalu, nigdy nie zerwał związku z opolską Izbą, której był ważnym ogniwem” – czytamy we wspomnieniu, jakie po śmierci Michała Kuźmicza zamieściła na Facebooku Okręgowa Rada Adwokacka w Opolu.
Wskazano w nim, że Michał Kuźmicz specjalizował się w „obsłudze prawnej przedsiębiorstw, zwłaszcza w trudnych procesach restrukturyzacyjnych i negocjacyjnych” i był „ekspertem prawa karnego gospodarczego”.
„Był cenionym członkiem Palestry Opolskiej, oddany sprawom Klientów i idei adwokatury. Przez wiele lat z zaangażowaniem wykonywał zawód adwokata, kierując się etyką, rzetelnością i szacunkiem dla drugiego człowieka” – wspominała wtedy Okręgowa Rada Adwokacka w Opolu.
Michał Kuźmicz nie żyje – prokuratura prowadzi śledztwo
Choć znany opolski mecenas odszedł ponad dwa miesiące temu, to nadal nie wiadomo jakie były przyczyny jego śmierci.
Jak poinformował Onet, początkowo prokuratura zakładała, że Michał Kuźmicz zmarł w swojej zakopiańskiej kancelarii z powodu zawału serca. Ale wyniki sekcji zwłok nie potwierdziły tego jednoznacznie. Co więcej, patologowie nie potrafili dokładnie ocenić co było wobec tego przyczyną śmierci mecenasa.
Prokuratura w Zakopanem poinformowała, że zleciła biegłym przygotowanie dalszych opinii. Śledczy zaznaczyli, że obecnie nie ma dowodów które by wskazywały, że do śmierci adwokata z Opola przyczyniły się osoby trzecie. Ale jednocześnie śledczy stuprocentowo tego jeszcze nie wykluczają. Śledztwo prowadzą w oparciu o artykuł 155 Kodeksu karnego, w którym mowa o nieumyślnym spowodowaniu śmierci.
Lekarze, z którymi rozmawiali dziennikarze Onetu stwierdzili, że u osób przed 50. rokiem życia zawał, którego skutkiem jest śmierć, może nie zostawić zmian na mięśniu serca. Dalsze badania mogą jednak potwierdzić, że właśnie atak serca spowodował, że Michał Kuźmicz zmarł.
Więcej powinno być wiadomo pod koniec roku. Prokuratura w Zakopanem poinformowała, że dodatkowe opinie biegłych mają być gotowe za około dwa miesiące.
Czytaj także: Zarzut za napis przed remizą OSP. Sąd umorzył postępowanie
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




