czwartek, 11 czerwca, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Tylko u nas

Słynna opolska spółdzielnia na skraju upadłości. Mleczarnia tonie z pieniędzmi rolników

Istniejąca od 1946 roku Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Prudniku jest na skraju upadłości. Całkiem niedawno na rynek wypuszczała nowe produkty, m.in. Rjażenkę, rodzaj produktu mlecznego pochodzącego z kresowej kuchni, a teraz jest ponad 11 mln zł na minusie.

Jolanta Jasińska-Mrukot Jolanta Jasińska-Mrukot
2022-12-05
w Najważniejsze, Region, Tylko u nas
OSM Prudnik upadłość

OSM Prudnik jest na skraju upadłości. Mleczarnia jest 11 mln zł na minusie. / Fot. prywatne

REKLAMA

OSM Prudnik. 120 tysięcy litrów mleka dziennie

OSM Prudnik przerabiała codziennie 120 tysięcy litrów mleka. Prowadziła działalność w dwóch zakładach produkcyjnych: w Prudniku i Łambinowicach. Ten drugi zajmował się produkcją twarogów, m.in. popularnego sera imperial. Obecnie oba zakłady stoją, choć jeszcze trzy lata temu zarząd OSM planował ekspansję, kręcił spoty reklamowe i robił sobie promocyjne zdjęcia z Magdą Gessler.

W dobrych czasach spółdzielnia skupowała mleko od 216 okolicznych rolników, z których wielu było jej udziałowcami. Ale ci w ostatnich dwóch latach zmienili odbiorcę, głównie na OSM w Bieruniu w województwie śląskim. Powód? OSM Prudnik płaciła im za mleko coraz mniej, aż w końcu przestała w ogóle płacić.

– Nie zapłacono mi trzydziestu tysięcy za mleko. Mam ponad sto tysięcy utopionych w udziałach w spółdzielni i to są pieniądze nie do odzyskania – denerwuje się Michał Mika, jeden z okolicznych dostawców mleka i członek rady nadzorczej OSM Prudnik. – Takich, jak ja, jest więcej. A tutaj już nie ma co naprawić. Zniszczono mleczarnię! Proszę rozmawiać z panią prezes, która jest na zwolnieniu. Napisałem do europosła Patryka Jakiego, zobaczymy, czy on w czymś pomoże, bo to jest nie do pomyślenia, co zrobiono z tą spółdzielnią.

Inny rolnik mówi, że szefostwo mleczarni nie miało szacunku do tych, na których ta mleczarnia się opierała.

– Bo jak inaczej to nazwać, skoro wiedzieli już, że nam nie zapłacą, a brali od nas w czerwcu i lipcu mleko. Oni nas zwyczajnie oszukali – żali się nasz rozmówca.

Prosi o anonimowość, bo nie ukrywa, że tak, jak większość dostawców boi się narazić pani prezes. Dlatego, że – jak twierdzi – należy ona w powiecie prudnickim do wpływowych osób.

Na temat spółdzielni nie chce też rozmawiać były przewodniczący rady nadzorczej OSM Prudnik, bo „z mleczarni odszedł i nie chce mieć z tym nic wspólnego”.

Bieruń chciał ratować Prudnik, ale zrezygnował

– Chcieliśmy restrukturyzować Prudnik. Szczególnie nam chodziło o utrzymanie zakładu w Łambinowicach, produkującego twaróg – mówi „Opolskiej” dyrektor OSM Bieruń, Andrzej Herbut. – Ale po wnikliwej analizie okazało się, że sytuacja jest o wiele gorsza, niż nam przedstawiano. A twierdzono, że mleczarnia jest do uratowania. Chcieliśmy przejąć OSM Prudnik, ale nasza rada nadzorcza się na to nie zgodziła.

Osiemdziesięciu rolników z opolskich gospodarstw dostarczających wcześniej mleko do Prudnika, zaczęło je oddawać do bieruńskiej OSM.

Jak podkreśla dyrektor OSM Bieruń, ubolewają nad tymi zaległościami prudnickiej mleczarni względem rolników.

– Z nami OSM Prudnik prawie się rozliczyła, zalegają nam 100 tysięcy złotych – mówi Andrzej Herbut. – Działaliśmy, żeby rolnicy dostali to, co im się należy. Ale tak się nie stało. I to było powodem, że zrezygnowaliśmy z tego przejęcia. Informowano nas, że rolnicy na bieżąco dostają wypłatę, a jeżeli wesprzemy finansowo OSM Prudnik, to oni odzyskają płynność finansową. I do końca wypłacą rolnikom pieniądze za dostarczone mleko. Ale okazało się, że ta „dziura” finansowa jest o wiele większa, niż nam przedstawiano. I jeśli się nie płaci rolnikom za mleko, to ta sytuacja już nie jest dobra.

Co było przyczyną upadku OSM Prudnik?

– Prudnik to mleczarnia z długoletnią tradycją. Ich produkty były bardzo dobre. Gdyby tak nie było, to byśmy w ogóle się tym nie zainteresowali – podkreśla dyrektor Herbut. – Dostawcy mleka próbowali odwołać panią prezes, ale były też jakieś personalne problemy. Tam sytuacja się mocno zagmatwała, jestem jednak daleki od dokonywania ocen.

Kiedy nastąpi upadek spółdzielni?

– 19 sierpnia tego roku został złożony wniosek o upadłości, przez dłużnika, czyli Okręgową Spółdzielnię Mleczarską w Prudniku – mówi sędzia Tomasz Mikołajczyk, rzecznik Sądu Okręgowego w Opolu. – Zarząd mleczarni wskazał wysokość zadłużenia na dzień złożenia wniosku. Zobowiązania dłużnika wynoszą 15,541 miliona złotych. Suma należności to 2 miliony złotych. Wartość majątku szacuje się na 2 mln złotych.

Dziesięć dni później, 29 sierpnia, Sąd Rejonowy w Opolu wydał postanowienie, w którym zabezpieczył majątek OSM Prudnik. Ustanowiono tymczasowego nadzorcę sądowego.

Ale już we wrześniu sąd zmienił dotychczasowy sposób zabezpieczenia majątku. Ustanowił zarząd przymusowy nad całością majątku OSM Prudnik w obawie przed jego uszczupleniem.

– Sąd uznał, że trzeba zabezpieczyć majątek, bo to jest niezbędne do skutecznego przeprowadzenia postępowania upadłościowego – wyjaśnia sędzia Tomasz Mikołajczyk. – A nadzorca sądowy będzie weryfikował, czy wysokość sumy podana przez dłużnika polega na prawdzie, czy też nie.

We wrześniu wniosek o upadłość OSM Prudnik złożył jeden z jej wierzycieli, a wkrótce kolejny.

– Jeszcze jest nierozstrzygnięte, czy będzie ogłoszona upadłość, czy nie – mówi sędzia Tomasz Mikołajczyk.

„Opolska” chciała się skontaktować z prezes OSM Prudnik, Grażyną Fitowską. Po wykręceniu numeru jej telefonu słychać stale sygnał „zajęte”.

OSM Prudnik była uznaną marką na mleczarskim rynku i mogła się pochwalić szeroką gamą produktów. / Fot. FB OSM Prudnik
Tags: Mleczarnia PrudnikOSM PrudnikSąd Opole
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Policyjny pościg w Opolu

    Policyjny pościg w Opolu. 57-latek długo uciekał przez miasto

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowa hala sportowa zamieni się w wielki bazar odzieży

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Opolskie świętuje z przytupem. Moc wydarzeń w Mosznej

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Przytulone szkielety z Opola to nie kochankowie! Badania DNA przyniosły zaskakujące odkrycie

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Ruch wahadłowy na DK46. Powodem budowa trasy rowerowej

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025