niedziela, 15 lutego, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Region

Nadzwyczajni szafarze Komunii św. spotkali się w niedzielę w kościele seminaryjnym w Opolu

Tradycja skupienia szafarzy w uroczystość Chrystusa Króla ma w diecezji opolskiej ponad 30 lat.

Krzysztof Ogiolda Krzysztof Ogiolda
2023-11-26
w Region
Nadzwyczajni szafarze Komunii św.

Fot. Kog

REKLAMA

Komunia dla chorych i w parafii

Od 1990 roku ustanowiono ich na Śląsku Opolskim ponad 2 tysiące. Około 1500 z nich pełni nadal posługę. Przygotowuje się 80 kolejnych.

Spotkanie rozpoczęło się wspólną modlitwą różańcową i sakramentem pokuty. Przyjechał na nią m.in. pan Marcin Wilczek z parafii Szczedrzyk, szafarz od 1992 roku (przez dwa lata był nim w Zabrzu – Makoszowach).

– Istota tej posługi przez blisko 30 lat się nie zmieniła. Zanosimy Komunię św. chorym i pomagamy ją rozdawać w czasie mszy św. Ale liczba chorych, jakich odwiedzamy, nieco spadła. Nasza posługa trochę zmienia życie. Trzeba do niej dostosować życie rodzinne, wyjazdy itd. Potrzebna jest akceptacja całej rodziny. Ale warto to robić. Namacalny dowód jest wtedy, gdy od chorego słyszymy słowa: Dobrze, że jesteście.

Chorych mniej niż kiedyś

Krzysztof Szwed i Tomasz Krzemiński są szafarzami w parafii w Łagiewnikach Małych. Parafia liczy sobie 2,5 tys. wiernych, posługuje w niej czterech szafarzy.

-Mamy dyżury w niedzielę, by na każdej mszy św. był ktoś z nas – mówi pan Krzysztof. – Jeśli szafarz przychodzi na liturgię w tygodniu, jego miejsce też jest przy ołtarzu. Czasem pełnimy także funkcje lektorów lub kantorów. Obojętnie, czy w kościele jest kilka osób czy pięćset. To zawsze jest posługa. Szafarze działają zresztą na różnych parafialnych polach – są w Bractwie św. Józefa, radzie duszpasterskiej i ekonomicznej itd.

– Bardzo chcemy docierać do naszych mieszkańców w niedzielę z Panem Jezusem – dodaje pan Tomasz. Różnie bywa z zapotrzebowanie. Można odnieść wrażenie, że część wiernych wciąż nie wie, że jest taka możliwość, ani jaką wartość ma przyniesiona choremu Komunia św. Wiele osób przyjmuje tylko raz w miesiącu, kiedy ksiądz chorych odwiedza.

Spadek zainteresowania posługą

Na spadek zainteresowania posługą dla chorych skarży się wielu szafarzy w bardzo różnych parafiach

–  Bardzo dużo zmieniła pandemia i lęk, że ktoś kto przychodzi z Panem Jezusem, może też przynieść chorobę – mówi ks. profesor Mateusz Potoczny, dziekan Wydziału Teologicznego UO odpowiedzialny za przygotowanie i posługę szafarzy w diecezji. – Drugi powód jest taki, że ci, którzy najmocniej czekali na Komunię, poumierali. Nowi chorzy oczywiście są, ale ich potrzeba Eucharystii jest mniejsza. To jest pole do ewangelizacji, także przez szafarzy, by chorzy wiązali Komunię z pokrzepieniem, a nie ze śmiercią. Rodziny chorych też się – w różnych miejscach – sekularyzują. Trudno im wtedy zrozumieć, że chory tego potrzebuje. Bywa, że go zniechęcają.

Po różańcu biskup Rudolf Pierskała przewodniczył mszy św. W kazaniu nawiązał do tekstu Ewangelii, w którym Pan Jezus utożsamia się z głodnymi, spragnionymi, nagimi, których trzeba odziać, przybyszami, chorymi i uwięzionymi.

– Sercem dzisiejszego  tekstu są konkretne czyny miłości – mówił. – Nie wystarczy mówić o miłosierdziu i rozczulać się nad biedą człowieka. Trzeba zrobić coś konkretnego. Nie możemy uciekać od słów Pana Jezusa. Wasze dłonie służą w nadzwyczajnych sytuacjach by podawać Ciało Pana Jezusa, ale powinny też służyć bliźniemu w każdej zwyczajnej potrzebie.

– Naszym biletem do nieba nie jest świadectwo chrztu ani dokument upoważniający do posługi szafarza  – kontynuował biskup Pierskała. – ale czynna miłość bliźniego. Wokół nas jest wielu ludzi bezradnych, samotnych, zagubionych. Potrzebują zauważenia i pomocy. Pytajmy więc: Czy dostosowałem się tempem modlitwy do ludzi chorych i starszych? Czy mam czas, żeby ich wysłuchać.. Czy pamiętam, że oni czekają na nas, by w niedzielę się wypowiedzieć, bo przez resztę tygodnia mówią do kota lub psa. Nie wystarczy im zanieść Komunię, trzeba pamiętać, że gorzej widzą i słyszą, wolniej chodzą. Trzeba się do nich uśmiechać i rozmawiać z nimi.

Wykład dla szafarzy wygłosił ks. prof. Andrzej Żądło, emerytowany liturgista z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego.

Czytaj także: Światowe Dni Młodzieży w diecezji opolskiej. Spotkanie w Opolu

Nadzwyczajni szafarze Komunii św.
Fot. Kog
Tags: Diecezja Opolska
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • IKEA w Opolu

    Koniec snu o sklepie IKEA. Nowa inwestycja na granicy miasta

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowy rezerwat w województwie opolskim. „Unikat w skali kraju”

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Przedsiębiorcy pod lupą „skarbówki”. Nawet krzesła nikt już z firmy nie wyniesie

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Pływalnia Wodna Nuta będzie zamknięta. Przejdzie gruntowny remont

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Chiński biznes rusza z polimerami w Opolu. To pierwsza fabryka koncernu w Polsce

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025