– Jako mniejszość niemiecka od kilkunastu lat przygotowujemy strategie rozwoju mniejszości niemieckiej – przypomina Rafał Bartek, przewodniczący zarządu Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce (VdG).
– Tematy oświatowe i językowe zawsze są w tej strategii uwypuklone. A teraz poszliśmy krok dalej. Strategię oświatową i językową przygotowaliśmy już kilka lat temu. Podczas dwudniowych warsztatów. Po tych latach przerwy i niedawnej dyskryminacji postanowiliśmy stworzyć nowy dokument, w którym znajdą się strategiczne przemyślenia – opisuje.
Lider MN podkreśla, że trudno będzie bez wsparcia państwa zmienić w sposób znaczący stan oświaty sformalizowanej.
Mniejszość niemiecka i strategia edukacji – oświata szkolna i pozaszkolna
– Jednym z problemów, których nie da się rozwiązać istotnych zmian prawnych, a więc i bez woli politycznej rządzących, jest nauczanie języka mniejszości w szkołach średnich. Ono dzisiaj praktycznie nie istnieje. Tej woli politycznej, także pod rządami Koalicji 15 Października, specjalnie nie odczuwamy. Obszarem, na który bez wątpienia mamy wpływ, pozostaje obszar edukacji pozaszkolnej. Mamy też świadomość, że zmienia się otoczenie mniejszości niemieckiej. Myślę nie tylko o wpływach polonizacyjnych czy asymilacyjnych, ale też o oddziaływaniu na środowisko mniejszości, a zwłaszcza na młodych ludzi, globalizacji – argumentuje Rafał Bartek.
W efekcie tych przemyśleń powstał w organizacji dachowej nowy dokument: „Strategie der Spracharbeit der Deutschen Minderheit in Polen 2027 – 2031” („Strategia działań językowych mniejszości niemieckiej w Polsce na lata 2027–2031”). Jest w języku niemieckim. Zawiera diagnozę sytuacji, zagrożeń i szans. Konsultacje nad nim trwają do 20 marca.
– Pierwsze opinie, uwagi i spostrzeżenia już do nas dotarły – relacjonuje przewodniczący VdG. – Apelujemy do wszystkich chętnych – zarówno nauczycieli, jak i organizacje nadzorujące projekty – by się nad strategią pochylili. Część uwag na pewno do strategii włączymy. A potem nastąpi jej zatwierdzenie i wdrażanie. Organizacje chcące realizować projekty związane z językiem niemieckim, powinny się odtąd odnosić w tych działaniach do strategii. Nie wystarczy, że coś było robione przez ostatnie 15-20 lat.
Jednym z pomysłów jakie ma strategia edukacji, jaką przygotowała mniejszość niemiecka, jest powołanie przy niej instytutu językowego. Ale będzie on wymagał wsparcia rządów w Warszawie i w Berlinie.
Czytaj także: Marszałek Sejmu się zmienił, doradca ds. mniejszości pozostał
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




