wtorek, 13 października, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Najważniejsze

Ten mityczny „polityczny środek”. Władza w rękach dziewięciu procent 

Mówi się, że wyborów nie wygrywa się głosami lewicy czy prawicy, ale politycznego środka. I generalnie to słuszna teza, z tym zastrzeżeniem, że narastająca od lat polaryzacja w Polsce sprawiła, iż ten mityczny środek skurczył się niemiłosiernie...

Bogusław Mrukot Bogusław Mrukot
2026-09-06
w Najważniejsze, Opole, Region, Tylko u nas
Polityczny środek
REKLAMA

 

Jeszcze dwie dekady temu „polityczny środek” to było około 20 procent wyborców, dziś można szacować ich liczbę na góra 8-9 procent. Ale w podzielonej na dwa mniej więcej równe bloki scenie politycznej to wciąż języczek u wagi.

Jeszcze nigdy tak wielu…

Liderzy partyjni i spin doktorzy doskonale to wiedzą, stąd na wszystko, co się ostatnio u nas dzieje, trzeba spojrzeć przez pryzmat tego środka. Parafrazując jedno słynne krótkie zdanie Winstona Churchilla, „Jeszcze nigdy tak wielu nie zawdzięczało tak niewielu”, można powiedzieć, że jeszcze nigdy tak wielu nie walczyło o tak niewielu. Skądinąd, były brytyjski premier powinien być wzorem dla naszych polityków, jeśli chodzi o ujmowanie ważnych i skomplikowanych spraw krótkimi, błyskotliwymi określeniami, które na długo i głęboko wpadają w pamięć.

Wracając do tematu, polityczny środek to nie jest homogeniczna masa, ale wiele grupek o różnych oczekiwaniach i priorytetach. Z grubsza jednak łączą ich trzy rzeczy: potrzeba szeroko rozumianego bezpieczeństwa, zasobne portfele oraz brak akceptacji dla nieuczciwości i niemoralności polityków. Nie są to wyborcy, którzy ulegają prymitywnej partyjnej propagandzie jednej lub drugiej strony. Mało obchodzą ich „wilcze oczy” Tuska, czy dyktatorskie zapędy Kaczyńskiego. Może trudno w to uwierzyć, ale tacy ludzie są. I to oni zadecydują, kto za rok wygra wybory, obóz prawicowy, czy skupiony wokół obecnej koalicji rządzącej.

To z myślą o nich ta ostatnia – mówiąc kolokwialnie – grzeje na maksa aferę Zondacrypto, która bezdyskusyjnie kompromituje prawicę. Nie z myślą o jej wyborcach, którzy z nienawiści do drugiej strony są gotowi wybaczyć swoim wszystko (podobny mechanizm działa często po drugiej stronie). Ponadto na prawicy działa prawo zachowania masy – jeśli z powodu skandalu z Zondacrypto jakaś część wyborców odejdzie od PiS, to nie do KO, PSL czy Lewicy, ale do Brauna lub Konfederacji. Więc per saldo nic to nie da Koalicji 15 X. Ale jeśli opowieść o chciwych i skorumpowanych politykach prawicy zniechęci do nich choćby część z tych 8-9 proc. wyborców środka, to dla Donalda Tuska i jego koalicjantów jest bezcenne.

Polityczny środek

Walka o niezdecydowanych odbywa się na wielu polach, a pomocne są w tym liczne ostatnio sondaże, właściwie na każdy temat, który może wzbudzić społeczne emocje. I jeśli w którymś circa 60 proc. jest za lub przeciw, to w tej grupie – oprócz zwolenników prawicy lub obecnej władzy – są prawie wszyscy wyborcy środka. To dla partyjnych spin doktorów ważny sygnał, by iść tak dalej lub coś szybko zmienić. Takie zmiany, niekiedy dla „bazy” zaskakujące, mogą budzić jej niezadowolenie i głośny sprzeciw, ale liderzy dobrze wiedzą, że wyborcy pomarudzą, popsioczą, ale na końcu wszystko przełkną i pójdą zagłosować jak trzeba.

W tej walce o środek w trochę gorszej sytuacji jest obecny obóz władzy. Na prawicy wszystkie partie, a przynajmniej tak wynika obecnie z badań, są pewne miejsca w Sejmie. Pozyskanie środka tylko wzmocni ich pozycję. Natomiast notowania koalicjantów KO, oprócz Lewicy, są fatalne. I jeśli to ekipa Tuska przechwyci niezdecydowanych, to ich głosy mogą się rozłożyć na wszystkie partie koalicyjne, w tym także te, którym nawet ten dodatkowy zastrzyk głosów nie pomoże przeskoczyć progu wyborczego. Co da zwycięstwo i rządy prawicy. Dlatego w najbliższym czasie spodziewam się intensyfikacji dyskusji o wspólnej liście Tuska, Czarzastego, Kosiniaka i Hołowni.

Czytaj także: Referendum w Islandii. Koniec unijnych marzeń i twarda lekcja dla Europy

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Tags: Donald TrumpDonald TuskPiS
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • incydenty w Wodnej Nucie

    „Obce ciała” na pływalni nie były przypadkiem. Celowo paskudził do wody!

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Na głównym deptaku to nie mieszkańcy, tylko menele czują się jak u siebie…

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • 15-latka dotkliwie pogryziona przez psa. Ma rany głowy i szyi

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Śmierć za zdjęcia. Oskarżeni przerzucają się odpowiedzialnością

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Tragedia na chodniku w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025