Mistrzostwa Europy Par w Opolu
W zmaganiach poza gospodarzami czyli Polakami udział wezmą także reprezentacje: Danii, Finlandii, Łotwy, Słowenii, Wielkiej Brytanii oraz Włoch. Tymczasem poznaliśmy składy wszystkich zespołów, które wezmą udział w tym ściganiu.
I już wiadomo nie zabraknie nazwisk uznanych w świecie czarnego sportu. Choćby barw biało-czerwonych bronić będzie Przemysław Pawlicki z Enea Falubaz Zielona Góra. Jego kolegą z pary będzie Szymon Woźniak, który niedawno wywalczył awans do cyklu Speedway Grand Prix 2024. Rezerwę będzie stanowił Mateusz Cierniak, który całkiem niedawno zdobył drugie z rzędu Indywidualne Mistrzostwo Świata Juniorów.
Co ciekawe w reprezentacji Wielkiej Brytanii będzie można zobaczyć dobrze znanego w Opolu Adama Ellisa, który na naszym torze w sezonie 2023 legitymuje się średnią 2,360 pkt/bieg. Poza nim choćby u Łotyszy będzie Andrzej Lebiediew czy u Duńczyków Mads Hansen.
Zaplanowana na 1 października o godz. 14 rywalizacja przy W2 będzie miała typową formułę turnieju par. Odbędzie się 21 biegów, a zatem każdy spotka się z każdym. I ostateczna klasyfikacja zostanie ustalona na podstawie sumy punktów.
Lista startowa:
- 1. Tom Brennan
- 2. Adam Ellis
- 15. Jordan Jenkins
Słowenia
- 3. Matic Ivacic
- 4. Anze Grmek
- 16.
Włochy
- 5. Paco Castagna
- 6. Nicolas Covatti
- 17.
- 7. Przemysław Pawlicki
- 8. Szymon Woźniak
- 18. Mateusz Cierniak
Dania
- 9. Rasmus Jensen
- 10. Mads Hansen
- 19.
Łotwa
- 11. Andrzej Lebiediew
- 12. Jewgienij Kostygow
- 20. Daniił Kołodinski
Finlandia
- 13. Timo Lahti
- 14. Jesse Mustonen
- 21. Antti Vuolas
Bilety są dostępne na stronie bilety.speedwayevents.pl oraz w serwisie ebilet.pl. Sprzedaż wejściówek prowadzona jest także w wybranych punktach stacjonarnych na terenie całego kraju. Ich lista do znalezienia TUTAJ. W dniu zawodów, od godziny 11 bilety i programy będą dostępne także w stadionowych kasach. Bramy stadionu zostaną otwarte o 12.30. Wejściówki obowiązują zarówno w wersji papierowej jak i elektronicznej (na urządzeniu mobilnym).
Czytaj także: Trener Kolejarza Opole: W żużlu nie zawsze 2 plus 2 jest 4





