Brzeskich mundurowych zaalarmowało poszkodowane małżeństwo. W zgłoszeniu podali, że ktoś od dłuższego czasu prawdopodobnie ich okrada.
– Policjanci ustalili, że z mieszkania miała ginąć biżuteria, alkohol i przetwory w słoikach. Łupem stały się również materiały budowlane i elementy instalacji fotowoltaicznej – informuje asp. szt. Patrycja Kaszuba z Komendy Powiatowej Policji w Brzegu.
W związku z tym szybko się okazało, że ich mieszkanie w Brzegu okradał… ich własny znajomy.
Okradał mieszkanie znajomych w Brzegu. Sam się przyznał
Po zabezpieczeniu dowodów, analizie zapisów z kamer udało się ustalić podejrzewanego mężczyznę – mieszkańca Brzegu.
– Policjanci już następnego dnia namierzyli 31-latka w jego mieszkaniu. Zatrzymany to znajomy poszkodowanych – przekazuje brzeska policja.
Okazuje się, że na kilka miesięcy wcześniej przed wyjazdem na urlop, para przekazała klucze mężczyźnie. Podczas ich nieobecności miał się opiekować mieszkaniem.
Kradł zamiast pilnować mieszkania
– Od tamtego czasu podejrzewany okradał znajomych. Włamywał się kiedy nie było ich w domu. A łup wynosił do swojej kryjówki – dodaje Patrycja Kaszuba.
Łączne straty wykradzionych rzeczy wyceniono na 22 tys. zł.
Dodajmy, że mężczyzna, który okrada mieszkanie znajomych w Brzegu usłyszał zarzut włamania, do którego się przyznał. Musi się teraz liczyć z karą do 10 lat pozbawienia wolności.
Czytaj też: Seryjny podpalacz zatrzymany. 31-latek stanie przed sądem
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania


