LZS Starowice wygrał mecz!
Podopieczni Jakuba Reila lepiej weszli w spotkanie i nim minęła połowa inauguracyjnej odsłony wyszli na prowadzenie. Wówczas to bowiem pojedynek sam na sam z Klaudiuszem Mazurem wygrał Michał Skowron i po raz pierwszy team spod Grodkowa prowadził w meczu. Szczęście nie trwało długo, bo równo kwadrans później wyrównał Michał Nagrodzki. A uczynił to uderzeniem z linii pola karnego.
Schodząc do szatni gospodarze i ich kibice mogli być pełni nadziei co do pozytywnego rozstrzygnięcia zawodów. To uczucie jeszcze się zwiększyło gdy tuż po zmianie stron boisko, z powodu czerwonej kartki, opuścić musiał jeden z rywali. Mianowicie Mariusz Magiera.
Miejscowi jednak długo nie potrafili wykorzystać tego faktu. Gdy już wielu zaczęło godzić się z remisem, starowiczanie wywalczyli rzut rożny. Podszedł do niego Camillo Villarreal i idealnie dograł na głowę Norberta Leśniaka, który jeszcze ładniejszym uderzeniem posłał piłkę do siatki.
Po tym zwycięstwie piłkarze beniaminka spod Grodkowa mają już na koncie 10 punktów. To dało im awans na przedostatnie miejsce w tabeli grupy III.
LZS Starowice Dolne – LKS Goczałkowice-Zdrój 2-1 (1-1)
Bramki: 1-0 Skowron – 20., 1-1 Nagrodzki -35., 2-1 Leśniak – 90.
LZS: P. Kowalczyk – K. Kowalczyk, Leśniak, Zozulia, Raś (50. Abu), Gurgul (70. Łyszczarczyk), Nowosielski (70. Villareal), Czajkowski, Skowron, Trochanowski, Elton (86. Dachnowski).
Czytaj także: MKS Kluczbork zagrał przy światłach i pokonał rezerwy mistrza Polski



