Sprawa ciągnęła się od ponad 12 lat. Likwidacja szkół podstawowych nr 13, 14 i 20 w Kędzierzynie-Koźlu nastąpiła bowiem w 2012 roku. Wtedy budynek po szkole nr 13 otrzymało Stowarzyszenie Koźle-Rogi, aby prowadzić w nim dwujęzyczną szkołę mniejszościową. Gmach szkoły nr 20 stał się filią szkoły nr 12. „Czternastkę” spotkała całkowita likwidacja.
Tomasz Wantuła, prezydent miasta w latach 2010-2014 oraz jego zastępca Paweł Rams trafili na ławę oskarżonych za tryb, w jakim odbyła się likwidacja tych trzech szkół w Kędzierzynie-Koźlu. Chodziło o to, że uchwały intencyjne w tym temacie rada miasta podjęła 27 lutego 2012 roku. Tymczasem wedle przepisów oświatowych rodzice uczniów z placówek do likwidacji otrzymać informację w tej sprawie najpóźniej na pół roku przed wejściem zmian w życie. Urząd zaczął pilnie rozsyłać powiadomienia. Prokuratura informowała potem, że spośród 300 powiadomień do adresatów dotarła ledwie połowa. Przez to nie wszyscy rodzice byli skutecznie poinformowani o zamiarach władz miasta.
Nie przeszkodziło to jednak radnym w tym, aby w maju 2012 roku podjąć uchwały, których skutkiem była likwidacja szkół w Kędzierzynie-Koźlu. Ówczesny wojewoda Ryszard Wilczyński uznał te uchwały za sprzeczne z prawem i nakazał wstrzymanie zamknięcia podstawówek. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu podtrzymał jego decyzję w mocy. Mimo tego nastąpiła likwidacja szkół nr 13, 14 i 20.
Likwidacja szkół w Kędzierzynie-Koźlu. Sąd rejonowy ukarał byłe władze miasta
Prokuratura zarzuciła Tomaszowi Wantule i Pawłowi Ramsowi niegospodarność (chodziło o 450 tys. zł wypłacone z tytułu odpraw dla 30 pracowników z likwidowanych szkół) i przekroczenie uprawnień. Takie zarzuty usłyszała też Halina Damas-Łazowska, która była szefową gabinetu Tomasza Wantuły. Ich proces ruszył w 2015 roku, gdy nie należeli już do władz Kędzierzyna-Koźla. Cała trójka nie przyznawała się do winy.
Wyrok zapadł w grudniu 2023 roku, po 8,5 roku procesu. Ten trwał tak długo m.in. ze względu na to, że Sąd Rejonowy w Kędzierzynie-Koźlu musiał przesłuchać dużą liczbę osób. Ostatecznie sąd skazał Tomasza Wantułę na rok więzienia w zawieszaniu na dwa lata oraz 15 tys. zł grzywny. Paweł Rams miał karę nieco niższą – 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata i 10 tys. zł grzywny. Do tego dochodził zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych w administracji państwowej i samorządowej, dla Tomasza Wantuły na trzy, a dla Pawła Ramsa na dwa lata. Sąd uniewinnił Halinę Damas-Łazowską została przez sąd uniewinniona.
Sąd Okręgowy w Opolu warunkowo umorzył karę
To jednak nie był koniec sprawy. Od wyroku odwołali się zarówno oskarżeni, jak i prokuratura. Sąd Okręgowy w Opolu zmienił wyrok sądu niższej instancji. Jak informuje Telewizja Kędzierzyn-Koźle, sąd potwierdził były prezydent miasta i jego zastępca prawo złamali, ale warunkowo umorzył wykonanie kary. Okres próby to rok. Wyrok jest prawomocny.
– Przyjmuję z pokorą wyrok sądu. Decyzja o likwidacji szkół była trudna. Pewnie dzisiaj sama decyzja byłaby podobna, ale przeprowadziłbym to nieco inaczej. Dla gminy to były niezbędne decyzje i patrząc na oświatę całościowo – wyszło dobrze – komentował Tomasz Wantuła w rozmowie z TV K-K.
Wyrok sądu w Opolu oznacza, że Tomasz Wantuła nie straci mandatu radnego powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego, który piastuje już trzecią kadencję.
Czytaj także: Były starosta namysłowski z PiS z zarzutami. „Złośliwie się uchylał”
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.




