sobota, 11 lipca, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Region
Materiał partnera

KSSE: 30 lat odwagi. 30 lat transformacji. 30 lat przyszłości

Chcielibyśmy zabrać Was w podróż przez trzy dekady istnienia Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, która wrosła w krajobraz naszego regionu, stając się aktywnym uczestnikiem przemian Śląska – miejsca wymagającego, ambitnego, pełnego wyzwań i głęboko zakorzenionego w etosie pracy.

Reklama Reklama
2026-06-19
w Region
ksse 30 lat
REKLAMA

 

Przenieśmy się na chwilę do Gliwic połowy lat 90. Przyjeżdżasz do pracy Jelczem, jeśli masz więcej szczęścia, to swoim „Maluchem”, a jeśli masz jeszcze odrobinę więcej szczęścia – odpalił za pierwszym razem. W Twojej firmie, w której nie ma jeszcze internetu, słyszysz charakterystyczny, piskliwy dźwięk faxu, potem długie minuty drukowania i w końcu kartka z wiadomością. Jeszcze raport wysłania. Tak wygląda komunikacja – wymaga czasu i cierpliwości.

Telefon komórkowy jest luksusem, na który jeszcze niewielu może sobie pozwolić. Wiele spraw załatwia się osobiście, decyzje zapadają wolniej – nie dlatego, że brakuje determinacji, ale dlatego, że świat działa w innym tempie.

Na stacjach benzynowych litr paliwa kosztuje niewiele ponad 2 złote. Dziś trudno w to uwierzyć. Chleb – około złotówki. Te liczby brzmią dziś niemal symbolicznie.

Ale symboliczne były też możliwości. Ograniczone zasoby, niepewność, brak gotowych wzorców działania. I właśnie w takim świecie zaczyna się ta historia.

Jak mówi Jacek Bialik, wiceprezes w Katowickiej SSE: – W 1996 roku nikt nie miał gotowego scenariusza. Była wizja, determinacja i niewielki zespół ludzi, którzy pracowali w biurze udostępnionym przez Urząd Miasta Gliwice. Bez własnych nieruchomości, czy spektakularnych zasobów, ale z przekonaniem, że region zasługuje na nowy impuls rozwojowy.

28 września 1996 roku podpisano zezwolenie dla pierwszego inwestora – General Motors. Tę datę uznaje się za symboliczne narodziny gliwickiej podstrefy. Wtedy wszystko było na początku drogi: jeden inwestor, brak miejsc pracy, 349 hektarów terenu i ogromna odpowiedzialność za przyszłość.

Dziś patrzymy na tamten moment jak na punkt zwrotny.

30 lat KSSE – od pustych pól do przemysłowego ekosystemu

W połowie lat 90. Gliwice należały do najuboższych miast regionu. Decyzja o przeznaczeniu znacznych środków na uzbrojenie terenów przemysłowych była świadomym wyborem perspektywy, której efektów nie dało się zagwarantować, ani szybko zobaczyć. To była inwestycja w przyszłość, która miała dopiero nadejść, a więc wymagająca odwagi, wyobraźni i gotowości do poniesienia ryzyka.

Najpierw był Opel. Kamień węgielny wkopano 2 października 1996 roku, a niecałe dwa lata później z taśmy zjechał pierwszy samochód – Opel Astra. Tempo imponujące nawet z dzisiejszej perspektywy.

ksse 30 lat
30 lat KSSE – Pierwszy samochód marki Opel Astra wyprodukowany w gliwickiej fabryce Opla, 31 sierpnia 1998 r. Obecny był Prezydent RP, Aleksander Kwaśniewski.

Potem zadziałał efekt domina. Kolejni inwestorzy – z branży motoryzacyjnej, produkcyjnej, inżynieryjnej – zaczęli lokować swoje zakłady w Gliwicach: hiszpańska Roca, niemiecki HP, włoski Autorobot i Mapei, francuski FPG, amerykański TRW. XXI wiek Podstrefa Gliwicka przywitała mając na terenie Gliwic dziesięciu strefowych inwestorów, spośród których sześciu otworzyło już swoje fabryki.

W kolejnych latach dołączyli japoński NGK Ceramics, niemiecki Kirchhoff, polski AIUT, amerykańskie Tenneco i dziesiątki innych firm. Podstrefa przestała być projektem na papierze. Stała się funkcjonującym organizmem. W pierwszym kwartale 2003 r. nowych firm ulokowanych na terenach Podstrefy było już 39, zatrudnienie w nich znalazło 3050 pracowników a zobowiązania tych firm w zakresie zatrudnienia przewidywały utworzenie kolejnych 2100 etatów.

Opolszczyzna w Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

Lata 90. nie inaczej wyglądały na Opolszczyźnie, przy czym tutaj przygnębiający scenariusz rozkładu centralnie sterowanej gospodarki rozgrywał się wśród pięknych krajobrazów, gdzie, jak nigdzie indziej w tej części Polski błękit nieba malowniczo styka się z zielenią traw. Lecz tutaj, obok zamykanych zakładów produkcyjnych dochodziły jeszcze w dużej liczbie upadające PGR-y, i oprócz pięknych widoków za oknem nie było niestety widoków na stabilną i przynoszącą wymierne korzyści pracę.

Mieszkańcy, korzystając z możliwości, jakie dawało podwójne obywatelstwo, masowo wyjeżdżali za pracą, którą oferowała świetnie działająca niemiecka gospodarka czy kraje Beneluxu. Opolscy włodarze gmin nie siedzieli jednak z założonymi rękami; intensywnie konsultowano przebieg planowanej do budowy autostrady A4, która – jak czas pokaże, stała się jednym z kluczy do gospodarczego sukcesu Opolszczyzny.

Ujazd, Krapkowice, Gogolin, Kędzierzyn – Koźle, Olesno przedstawiły perspektywiczne tereny przeznaczone pod działalność przemysłową i po kolei, w latach od 2007 do 2012 tereny wschodniej Opolszczyzny obejmowane były granicami KSSE (natomiast tereny od Opola na zachód – do Strefy Wałbrzyskiej).

Wymiernymi efektami wytężonych działań na rzecz przygotowania terenów pod nowe inwestycje, jakie wspólnie prowadziły Strefa i lokalne władze, są parki przemysłowe, które powstały w wyżej wymienionych gminach. Działalnością na Opolszczyźnie zainteresowali się duzi gracze, przykładowo – austriacki koncern Kronospan, który zbudował dwie fabryki w Strzelcach Opolskich, fińska Metsa Tissue, która do budowy nowoczesnego zakładu w Krapkowicach wykorzystała również stare budynki wzniesione jeszcze na początku XX wieku.

KSSE Tru-Flex,
30 lat KSSE – Tru-Flex, pierwszy inwestor w Ujeździe, rok 2014.

Dostawcy branży automotive licznie znajdowali świetne „pole” do działania na położonych w pobliżu węzłów A4 obszarach Ujazdu i Gogolina; i tak przemysłowy sukces wsi „Zimna Wódka” wybrzmiewać zaczął w wielu tonach w kraju i za granicą, odkąd teren ten docenił amerykański Tru-Flex, w ślad za którym pojawili się kolejni dostawcy branży: Mubea, IFA Rotorion, Gustav Wolf, Isringhausen.

Z biegiem lat powstały tysiące miejsc pracy, miliardowe inwestycje, nowe kompetencje. Ale liczby – choć imponujące – nie oddają w pełni tego, co wydarzyło się przez ostatnie 30 lat.

– Za każdą z tych liczb stoją konkretne historie ludzi, którzy nam zaufali – mówi wiceprezes Bialik. – Historia podstrefy gliwickiej to nie tylko opowieść o nowych fabrykach. To opowieść o decyzjach podejmowanych, kiedy nikt nie dawał gwarancji sukcesu i o umiejętności reagowania na zmiany szybciej niż zmienia się świat.

Od przemysłu ciężkiego do przemysłu inteligentnego

Pierwszy etap był czasem budowy fundamentów, z kolei drugi etap przyniósł zupełnie nowe wyzwania. Na przełomie pierwszej i drugiej dekady XXI wieku cyfryzacja zaczęła wchodzić do przedsiębiorstw na szeroką skalę. Systemy ERP, automatyzacja procesów, roboty przemysłowe, analiza danych – to, co jeszcze niedawno było innowacją, stawało się codziennością funkcjonowania nowoczesnych firm. Transformacja cyfrowa przestała być przewagą konkurencyjną wybranych, a zaczęła być warunkiem dalszego rozwoju.

Cofnijcie się na chwilę do swojego biura w 2011 roku. Co widzicie?

30 lat KSSE
30 lat KSSE – Tak 14 lat temu wyglądały tereny inwestycyjne w gminie Ujazd.

Komputer stacjonarny na biurku – to na pewno. Stos segregatorów, bo większość dokumentów nadal funkcjonuje w papierze. Pendrive – kiedyś wygoda, dziś traktowany raczej jako nośnik incydentów – w każdej szufladzie i kieszeni. Za oknem świat, który też zaczyna się zmieniać – litr benzyny kosztuje już 5 złotych i zaczyna być odczuwalnym wydatkiem.

To był moment przejściowy – świat właśnie zaczyna przyspieszać.

Zespół Katowickiej SSE przygląda się temu z uwagą, widzi, jak w zawrotnym tempie zmienia się krajobraz przemysłowy, który przez lata współtworzył z pasją i konsekwencją. Podejmują decyzję – czas zacząć myśleć szerzej. Nie o tym, jak reagować na zmiany, lecz jak je współkształtować. Jak przygotować firmy na głęboką transformację cyfrową, sprawić, by przemysł był nie tylko silny, ale i inteligentny? Jaka będzie przyszłość branży automotive – tak silnie zakorzenionej w naszej gliwickiej strefie – w świecie elektromobilności i autonomizacji?

30 lat KSSE Ujazd teraz
30 lat KSSE – Tak wygląda obecnie SAG Ujazd, widok na rondo zjazdowe z autostrady A4.

Z tych nowych potrzeb zrodziły się nowe inicjatywy, naturalne rozszerzenie dotychczasowej roli – skoro przez lata towarzyszyliśmy firmom w procesie inwestycyjnym, dziś towarzyszymy im w procesie technologicznej transformacji. W testowaniu rozwiązań, w porządkowaniu strategii, w podejmowaniu decyzji, które wymagają odwagi równie dużej, jak ta sprzed 30 lat.

Przestrzeń dla wspólnego działania

Rozwój nie dzieje się w izolacji. Z czasem stało się jasne, że kolejnym etapem musi być wzmacnianie współpracy pomiędzy firmami, instytucjami badawczymi i otoczeniem biznesu.

Dlatego kolejnym krokiem było stworzenie stabilnej przestrzeni dla klastra Silesia Automotive & Advanced Manufacturing – środowiska, w którym przedsiębiorstwa z branży motoryzacyjnej i zaawansowanych technologii mogą wspólnie definiować wyzwania i poszukiwać rozwiązań. W świecie, w którym technologia zmienia się szybciej, niż kiedykolwiek wcześniej, przewagę buduje się poprzez sieci relacji i wymianę wiedzy.

Jeśli pierwsze lata były czasem przyciągania inwestorów, kolejne stały się czasem budowania dojrzałego ekosystemu.

Nowa siedziba, ta sama determinacja

Dziś codzienność Gliwickiej Strefy toczy się w murach pięknie odrestaurowanej przedwojennej willi z lat 20. XX wieku przy ul. Rybnickiej. Budynek, który przez dekady był świadkiem historii miasta, odzyskał dawny blask i został na nowo wpisany w jego rozwój. Nowa siedziba stała się symbolem – szacunku do przeszłości i odwagi w nadawaniu jej nowego znaczenia. Tak jak region, który przez lata przemysłowej tradycji przeszedł drogę ku nowoczesności, nie tracąc swojej tożsamości.

To także miejsce spotkań.

– Lubimy zapraszać tu naszych partnerów i przedsiębiorców – przy kawie, w spokojnej rozmowie, która często jest początkiem ważnych decyzji – mówią pracownicy Podstrefy Gliwickiej. – Bo naszą rolą od zawsze było i jest wspieranie rozwoju – nie tylko największych inwestorów, którzy 30 lat temu budowali tu swoje zakłady, ale wszystkich firm, które dziś chcą rosnąć, zmieniać się i szukać swojej drogi w nowej rzeczywistości.

30 lat KSSE to dopiero początek

Historia gliwickiej podstrefy to historia odwagi w podejmowaniu decyzji w niepewnych czasach. Najpierw w obliczu transformacji ustrojowej, potem globalizacji, dziś – w obliczu cyfrowej i energetycznej rewolucji.

Świat znów przyspiesza. Branża automotive przechodzi głęboką przebudowę. Technologie zmieniają modele biznesowe. Konkurencja jest globalna jak nigdy wcześniej.

Dziś wchodzisz do firmy i wiele rzeczy dzieje się niemal niezauważalnie. Systemy, coraz częściej wspierane przez sztuczną inteligencję, piszą maile, porządkują informacje, przyspieszają codzienną pracę. Dzwoni smartfon – kilka sekund i jesteś na wideokonferencji z klientem z drugiego końca świata. U nas 8 rano, u niego 16. Rozmowa toczy się tak, jakby dzieliło Was jedno biuro, a nie tysiące kilometrów.

KSSE zespół
30 lat KSSE – tego sukcesu by nie było, gdyby nie zgrany zespół ludzi.

Naszą odpowiedzią pozostaje to, co od początku było naszym fundamentem: inicjatywa, odpowiedzialność i gotowość do zmiany.

30 lat temu wybraliśmy przyszłość zamiast wygody. Dziś wybieramy zwinność zamiast stagnacji.

Gliwicka podstrefa nie jest już tylko miejscem inwestycji. Jest platformą transformacji – regionu, firm i ludzi.

A jeśli trzy dekady czegoś nas nauczyły, to tego, że najważniejsze projekty zaczynają się od odwagi, by uwierzyć, że można zmienić bieg historii.

My ten krok zrobiliśmy w 1996 roku. Teraz robimy kolejne.

Aleksandra Zajusz-Wayda, Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna

Tags: artykuł promocyjnyartykuł sponsorowanybiznesmateriał partnerasponsorowane
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Nie żyje Aleksandra Zator

    Nie żyje Aleksandra Zator. Odeszła ceniona dietetyczka i trenerka

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowe bistro w Opolu. Tu każdy może zajrzeć do kuchni

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Neurochirurg z Opola szczerze o swoich zarobkach. Ujawnia szczegóły kontraktu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Matura 2026 – wyniki w województwie opolskim

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • „Europa” ma nowego najemcę. Na otwarcie jeszcze poczekamy

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025