czwartek, 5 marca, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Tylko u nas

Ks. Arnold Drechsler: Papież Benedykt XVI potrafił o Bogu pisać, mówić i milczeć

Ks. dr Arnold Drechsler, dyrektor Caritas Diecezji Opolskiej, opowiada nam o tym, kim był papież Benedykt XVI. Mówi o jego pontyfikacie i życiu.

Krzysztof Ogiolda Krzysztof Ogiolda
2022-12-31
w Najważniejsze, Tylko u nas
Ks. Arnold Drechsler i papież Benedykt XVI

Ks. Arnold Drechsler i papież Benedykt XVI

REKLAMA

Krzysztof Ogiolda: Od lat jest ks. dyrektor pasjonatem papieża Benedykta XVI. Nie tylko jako teologa, także jako człowieka. Dziś patrzymy na tego papieża i jego dorobek już z innej perspektywy…

Ks. dr Arnold Drechsler: Ta moja fascynacja rzeczywiście jest podwójna. Spotkałem się z papieżem Benedyktem XVI w czasie audiencji w Rzymie. I miałem jego ręce w moich dłoniach. Dostałem też od niego prezent w postaci książki z dedykacją. To rzeczywiście związało mnie z nim szczególnie. Ale przede wszystkim zachwyciła mnie i rozkochała lektura jego licznych publikacji. Uświadomiłem sobie jego niezwykły ogląd Boga, człowieka, życia i świata. Czymś niezwykłym był jego stały wysiłek, żeby znane i niezmienne prawdy wiary wypowiedzieć w nowy sposób. W języku zrozumiałym dla dzisiejszej mentalności.

Na przykład?

– Relacjonując spotkania apostołów z Panem Jezusem po Zmartwychwstaniu, zauważył, że one zainaugurowały w nich nowy sposób bycia człowiekiem. Pisze nawet, że Zmartwychwstanie jest nową mutacją bycia człowiekiem. Prapremierą zmartwychwstałego człowieka. To jest wypuszczenie języka mówienia o Bogu z klatki slangu teologicznego. Bardzo ciekawie patrzył też na swoją rolę jako papieża. Sam to mówił, że skoro Bóg zechciał uczynić profesora teologii papieżem, to równocześnie założył, że jego zadaniem może i powinno być ciągłe zmaganie się między rozumem i wiarą. Nie ukrywał, że miał – jak to delikatnie, dyplomatycznie określił – w postawnie encykliki Jana Pawła II „Fides et ratio” (Wiara i rozum) z 1998 roku, „o dwóch skrzydłach, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy”.

Gdy papież Benedykt XVI rozpoczynał pontyfikat wielu się obawiało, że głęboki uczony i świetny precyzyjny wykładowca pozostanie jednak teoretykiem. A papież musi także zarządzać Kościołem. Także w sprawach trudnych i złych, jak choćby nadużycia seksualne wobec nieletnich. Okazało się, że papież Ratzinger był w tej sprawie nieprzejednany i wiele standardów wyznaczył.

– Siła jego argumentacji i myślenia, jego racjonalizm bardzo mu pomagały w rozwiązywaniu tych bardzo nieraz trudnych i – by tak powiedzieć – przyziemnych problemów. Mówił jasno, że postępowanie, które brzydzi się nie tylko tym, co jest dobre, ale wręcz tym, co jest rozumne, jest i musi być niezgodne z istotą Boga i nie da się takich działań z tym, co Boże pogodzić. Wszelkie wynaturzenia i perwersje widział jako sprzeczne z rozumem i ludzką mądrością. A skoro tak, musi się nimi brzydzić także sam Bóg.

Niezwykłym i od stuleci w historii Kościoła niespotykanym doświadczeniem było niemal dziesięcioletnie przebywanie papieża seniora na uboczu, modlącego się z różańcem w ręku za Kościół i – przy całej swej uczoności i erudycji – konsekwentnie milczącego.

– On kiedyś celnie powiedział, że ten, kto zna słowa Chrystusa, ten kto zna Słowo Boże, ten też potrafi docenić wartość milczenia. Tego, kiedy wydaje się, że Chrystus milczy. I kiedy w milczenie odchodzą ci, których zadaniem jest głosić Boga. Właśnie jak papież Ratzinger, który już wszystko, co uważał za istotne, o Bogu napisał. Wszystko, co miał o Nim do powiedzenia współczesnemu światu, już powiedział. A potem odszedł w trwające dziesięć lat milczenie. Ale to wcale nie znaczy, że on nam przez tę dekadę niczego nie mówił. Kto zna słowa Ratzingera, ten potrafił dostrzec i docenić wartość jego milczenia.

Zobacz także: Benedykt XVI nie żyje. Abp Alfons Nossol był jego przyjacielem. Co o nim mówi?

Tags: Benedykt XVIBenedykt XVI nie żyjeCaritas Opole
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Igor Tuleya Jacek Dubois

    Igor Tuleya i Jacek Dubois w Opolu: Odebrano obywatelom prawo do sądu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Morderstwo w Kadłubie. Nastolatek nagrał oświadczenie. „Miał listę ofiar”

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Internauci udostępniają filmy zbrodni. Psycholog: Morderstwo nie jest częścią życia

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Historyczny sukces! Studenci wydziału lekarskiego w Opolu najlepsi w Polsce

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowe osiedle w Opolu przy nowej ulicy. Ile wynosi czynsz?

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025