Karambol na autostradzie A4 pod Opolem miał miejsce tuż po godzinie 6 rano pomiędzy węzłem Opole Południe a węzłem Opole Zachód. Na 232. kilometrze jezdni w kierunku Wrocławia. W pięciu pojazdach, które brały w tym udział było łącznie dziewięć osób.
Na szczęście obyło się bez ofiar śmiertelnych. Niemniej 71-letni pasażer busa został przetransportowany do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
A4 w kierunku Wrocławia długo była zablokowana. Tuż po godz. 9.00 Centrum Powiadamiania Ratunkowego (CPR) poinformowało, że droga w tym miejscu jest już całkowicie przejezdna. Ruch odbywa się już normalnie.
Karambol pod Opolem – przyczyny
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu 39-letni kierowca skody w wyniku nieprawidłowo wykonanego manewru zmiany pasa ruchu najechał na busa, którym kierował 66-latek. W wyniku uderzenia bus zjechał do rowu, a osobowa Skoda zatrzymała się na autostradzie. To z kolei spowodowało kolejne zderzenie z udziałem trzech pojazdów, powstałe w wyniku niezachowania bezpiecznej odległości między nimi.
– Apelujemy do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i bezpiecznej odległości od pojazdu poprzedzającego – zauważa podkomisarz Marta Białek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. – Nie lekceważymy zimowej pogody i nie przeceniany swoich możliwości. Ruszajmy w podróż z pełnym zbiornikiem paliwa, dokładnie odśnieżny samochód, zwłaszcza zadbajmy i odpowiednią widoczności wszystkich szyb w naszym pojeździe. Pamiętajmy również o korzystaniu z pasów bezpieczeństwa i tego samego wymagamy od naszych pasażerów.
Czytaj także: Kamery już mierzą prędkość na autostradzie A4 w woj. opolskim
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




