W trzeciej rundzie zmagań podopieczni Bartosza Jureckiego mierzyli się z outsiderem Orlen Superligi. Nie tyko jednak dlatego zagrali mocno rezerwowym składem. W ich szeregach bowiem odpoczywali W Gwardii nie wystąpili choćby Piotr Jędraszczyk, Antoni Łangowski, Adam Malcher, Michał Milewski, Admir Pelidija, Andrzej Widomski czy Mateusz Wojdan.
To nie przeszkodziło im jednak pewnie zwyciężyć. Także dlatego, że kapitalnie spisywali się w defensywie. Dość napisać, iż pierwszej połowie dali sobie rzucić tylko pięć goli. Sami zdobyli ich wówczas 12. To sprawiło, że po zmianie mogli już kontrolować wydarzenia na parkiecie. I choć rywale próbowali zmniejszyć straty, co nieco się im udało, to jednak większego zagrożenia nie było.
Teraz opolan w walce o półfinał czeka znacznie trudniejsze zadanie. Zmierzą się bowiem z Industrią Kielce. Do tego pojedynku dojdzie już 6 lutego. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, iż rozegrany zostanie w stolicy ziemi świętokrzyskiej.
Zepter KPR Legionowo – Corotop Gwardia Opole 18:23 (5:12)
Gwardia: Ałaj, Lellek – Kamiński 4, Luksa 4, Wrzesiński 3, Hryniewicz 2, Wandzel 2, M. Zawadzki 2, P. Zawadzki 2, Aksamit 1, Jendryca 1, Stempin 1, Wójt 1, Romanowski.
Czytaj także: Z Gwardii Opole po Puchar Prezydenta na mundialu szczypiornistów…



