Gwardia Opole zakończyła rok, ale widmo spadku wciąż jest realne. Wszak w związku z reorganizacją elity mogą spaść z niej nawet trzy drużyny. Ta na ten moment liczy 13 ekip, ale od kolejnej kampanii zostanie zredukowana do 12. Dlatego na koniec obecnej degradacja dotknie dwa najsłabsze zespoły, a ten, który zajmie 11 miejsce czeka baraż z wicemistrzem Ligi Centralnej.
Gwardia Opole zakończyła rok
Tymczasem w poniedziałkowy wieczór podopieczni Bartosza Jureckiego, w meczu o podwójna stawkę, pewnie ograli bowiem – będący tuż „pod kreską” oznaczającą degradację – team z Puław. Zwyciężyli 38:27.
Tym samym mają na koncie 12 punktów i o cztery właśnie wyprzedzają swoich ostatnich rywali. Rzutem na taśmę zepchnęli na lokatą barażową Piotrkowianina Piotrków Trybunalski. Niemniej do ósmej w stawce, ostatniej dającej prawo gry w play off, Stali Mielec tracą jednak 10 „oczek” (pełna tabela TUTAJ). A w ramach sezonu zasadniczego zostało już im tylko po osiem gier.
Dlatego takie konsekwencję może mieć ich wyraźny spadek formy. Wszak od 7 października z dziewięciu meczów ligowych nie przegrali tylko raz, gdy w Lubinie pokonali tamtejsze Zagłębie czyli outsidera. Sytuacji nie poprawiał fakt, że na początku rundy rewanżowej terminarz znowu ich nie rozpieszczał. W pierwszych trzech kolejkach, i to na przestrzeni pięciu dni, grali z wszystkimi medalistami z poprzedniego sezonu! I wszystkie te mecze przegrali. Odkuli się dopiero teraz, gdy gościli niżej notowanych puławian.
Niemniej przy tych słabych wynikach i tak najbardziej negatywnie zaskakuje chyba postawa w Stegu Arena, gdzie opolanie ponieśli dotychczas aż sześć porażek. Dopiero teraz udało się im przełamać ten impas. I gdy powrócą do gry 7 lutego w Legionowie to później już nie będzie za dużo miejsca na wpadki. Szczególnie w Opolu, gdzie gościć będą ekipy z reguły w ich zasięgu. A przyjadą tu:
- Stal Mielec
- Wybrzeże Gdańsk
- Chrobry Głogów
- Piotrkowianin Piotrków Trybunalski
- Zagłębie Lubin
Gwardia z Ukraińcem w składzie
Warto także odnotować, iż w barwach naszego zespołu w ostatnim tegorocznym spotkaniu zadebiutował Mykola Protsiuk. 20-letni lewy rozgrywający, rodem z Ukrainy, ostatnio występował w Wybrzeżu Gdańsk. Wcześniej z kolei w HC Motor-Politekhnika oraz w akademii Vfl Gummersbach (ma na knocie epizod w Bundeslidze).
Czytaj także: Fatalna ZAKSA Kędzierzyn-Koźle na półmetku. Na ten moment poza play off…
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie



