W nich to Komax Unia Opole ograła u siebie ULKS Bogdańczowice 4-1. A bohaterką spotkania śmiało można nazwać Alicję Begę, która po przerwie popisała się hat trickiem klasycznym. Do tego czasu był remis, albowiem najpierw przyjezdnym prowadzenie dała Natalie Henkiel, a nieco później wyrównała Julia Baron.
Dzięki tej wygranej podopieczne Tomasza Lechowicza mają dziewięć punktów (bilans bramkowy 11-9), co na ten moment daje im piąte miejsce w grupie III. Na ostatniej, dziewiątej lokacie z zerowym dorobkiem (2-20) jest team spod Kluczborka.
Tymczasem szczebel wyżej przedstawicielki Rolnika Głogówek podejmowały, wyjątkowo w Walcach, MOSiR Lubartów. Niestety, bez powodzenia, albowiem przegrały 1-5, a autorką honorowego trafienia była Wiktoria Juchno.
Tak czy inaczej pierwsza siła regionu jest aktualnie na dziewiątej pozycji w grupie południowej. W ośmiu meczach uzbierała sześć „oczek” (9-38).
W 4 lidze z kolei obydwa mecze przełożono. Rezerwy Unii Opole ugoszczą LZS Pakosławice 26 października, a 18 listopada to nowy termin starcia zaplecza Rolnika z GSDA Kalinów.
Tymczasem ekipa z ziemi prudnickiej rywalizowała także w elicie futsalu. Niestety, nie był to zbyt udany występ albowiem uległa w Bielsku-Białej Rekordowi aż 0-11.



