Informacja o tym, że firma Generator Produkcja z Opola zamyka zakład zupełnie zaskoczyła załogę zakładu przy ul. Oświęcimskiej. Fakt, że kończy on działalność w tym miejscu kierownictwo przekazało zakończeniu przerwy technologicznej. W jej trakcie przez dwa tygodnie wszyscy pracownicy mieli urlop.
Firma w Opolu działała od 2016 roku i zatrudniała 215 osób. Najintensywniejszy przyrost zatrudnienia i to, jak dziś wygląda jej zespół, przypadł na rok 2017. Główna jej siedziba mieści się w niemieckim Magdeburgu. Zakład w Opolu zajmował się produkcją generatorów do turbin wiatrowych dla niemieckiej firmy Enerkon, która siedzibę ma także w Aurich.
Generator Produkcja z Opola zamyka zakład
– W poniedziałek 29 lipca otrzymałem maila z sekretariatu z zaproszeniem na spotkanie z udziałem innych dwóch członków komisji zakładowej i naszego prezesa. Obecny był także główny szef z Magdeburga, który kieruje spółką matką w Niemczech – relacjonuje Marek Szaforz, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w firmie Generator Produkcja.
Okazało się, że firma zakończy produkcję w Opolu z dniem 31 października. Do zwolnienia grupowego przeznaczono 204 osoby.
– Dla nas był to szok. Tym bardziej, że działamy w branży zielonej energii, która obecnie niezwykle prężnie się rozwija. Natomiast do tej pory warunki pracy w tej firmie były bardzo stabilne – podkreśla Marek Szaforz, który na co dzień pracował na stanowisku operatora suwnicy.
Jak mówi w rozmowie z „O!Polską” przedstawiciel komisji zakładowej NSZZ Solidarność, niemiecki pracodawca zagwarantował możliwość pracy dla zwolnionych w Opolu ludzi w swojej siedzibie w Magdeburgu.
– Mimo wszystko dla wielu pracowników to zbyt duży dystans, bo ponad 600 km i wiąże się z koniecznością przeprowadzki. Zespół tworzą głównie młodzi ludzie, którzy mają rodziny, dzieci i zobowiązania. Dobrze, że padła taka możliwość, jednak z pewnością nie skorzysta z niej większość. A w Opolu nie ma drugiej firmy z tej branży. Dlatego jako komisja będziemy walczyć o możliwie najlepsze warunki odprawy – mówi.
Za oficjalną przyczynę zamknięcia siedziby przedsiębiorstwa w Opolu pracodawca podał redukcję kosztów produkcji, którą do tej pory generował zakład, w tym kosztów transportu elementów do Niemiec.
Ciekawostką jest fakt, że w sąsiedztwie firmy Generator Produkcja przy ul. Oświęcimskiej mieści się inny zakład, który również produkuje wiele komponentów dla niemieckiego Enerkonu.
Czytaj też: „Wagonówka” w Opolu chce przyjąć ludzi zwalnianych z PKP Cargo
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.




