Tarnogranie 2023. Alternatywnie i z pomysłem
– Kluczem w wyborze muzyków była dla nas różnorodność. Dlatego nie zamykaliśmy się na żadne brzmienia. W związku z tym publiczność usłyszy rocka, metal, reggae, blues czy jazz. Niektóre zespoły na scenie są już jakiś czas. Inne dopiero debiutują. Chcieliśmy dać szansę wszystkim.
Debiutujący i gwiazdy sceny
- Fuzz’Ya (Częstochowa)
- Kintsugi (Poznań)
- Meritum (Gliwice)
- Cherry Cat (Kraków)
- WWP (Wrocław)
- Misscore (Lubrza)
- Niesamowita Sprawa (Poznań)
- Im Fanki Tim (Trzebnica)
- Blef (Oleśnica)
- Dopamina (Opole/Głogówek)
Laureaci drugiej nagrody, czyli nagrody publiczności otrzymają tysiąc złotych. Natomiast laureat trzeciej – zgarnie tytuł osobowości festiwalu.
Czytaj też: Drum Fest 2023, czyli powraca perkusyjne święto. Wiemy, kto wystąpi jesienią w Opolu
Muzyków oceni jury, m.in. wokalistka Kinga Berkowicz (Bongostan), perkusista Radosław Pilarz, obecnie koncertujący z Kamilem Bednarkiem.
O godzinie 20.30 na scenie zaprezentuje się laureat ubiegłorocznej edycji – formacja Haja z Wrocławia.
Po części konkursowej na scenie zaprezentują się zespoły znany i lubiane. Od godz. 21.00 kolejno zagrają: przedstawiciele reggae i ska Cała Góra Barwinków, polska legenda hip-hopu Kaliber 44 i specjaliści od techno-rapu, czyli Rat Kru.
Osiem lat temu chcieli zrobić coś dla wsi…
Zanim powstał festiwal Tarnogranie, kulturalną codzienność mieszkańców Tarnowca chciała zmienić grupka zapaleńców.
– Chcieliśmy aby w Tarnowcu zaczęło coś się dziać. Naszym celem były różne działania dla społeczności, m.in. festyny i imprezy, w których udział weźmie więcej ludzi – opowiada Wioletta Frankiewicz. – Gmina powierzyła nam teren, na którym stworzyliśmy w ramach projektu unijnego Ogród Marzeń i Wspomnień.
Dzięki zaangażowaniu stowarzyszenia miejsce to dostało nowe życie. Powstała wiata z paleniskiem, plac zabaw, ogrodzenie, toalety. Dziś w tym miejscu budują co roku scenę festiwalu Tarnogranie, który muzycy z roku na rok coraz chętniej sobie polecają.
– Pomysł na festiwal przyszedł naturalnie. Wielu z członków stowarzyszenia słucha muzyki alternatywnej. W związku z tym mamy różne kontakty. W pierwszych edycjach zapraszaliśmy muzyków z najbliższej okolicy. Dziś renoma imprezy rośnie. Dlatego też grają u nas chętnie kapele z woj. dolnośląskiego, śląskiego, ale nie tylko.
Cała wieś wspiera Tarnogranie
Fakt, że ten muzyczny projekt znakomicie się sprawdził, potwierdził powrót imprezy po dwóch latach pandemicznej przerwy. Organizatorzy podają, że Tarnogranie przyciąga co roku średnio 800 gości.
– Zespoły chętnie tu przyjeżdżają. Dlatego, że u nas jest po prostu swojsko. Mieszkańcy Tarnowca angażują się w przygotowanie posiłków dla muzyków, m.in. gotują dla nich bigos, pieką ciasto, szykują chleb ze smalcem. To wspaniałe, że w organizację wydarzenia zaangażowana jest po prostu cała wieś – cieszy się Wioletta Frankowska.
Bilet-cegiełka na Tarnogranie 2023 kosztuje 40 zł. Można go kupić na miejscu płacąc gotówką. Całkowity dochód z imprezy zostanie przeznaczony na organizację festiwalu i cele stowarzyszenia.
Wszyscy, którzy odwiedzą Tarnowiec, zobaczą też wyjątkowe podobizny Boba Marleya, Magika i Kazika. Obrazy te powstały dzięki uzdolnionej młodzieży na lokalnym przystanku.
Na festiwalowych gości czeka także bezpłatne pole namiotowe.
Czytaj też: Rock am Palast w Rozkochowie z sukcesem po raz drugi. Ten festiwal to strzał w dziesiątkę




