Ewakuacja ratusza w Strzelcach Opolskich odbyła się we wtorek 31 marca około godz. 13.00. Wtedy na rynek zjechali policjanci i strażacy. Potem pojawili się też funkcjonariusze Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Katowicach.
A wszystko zaczęło się od inwentaryzacji przedmiotów z mieszkania, które znalazło się w zasobach gminy w wyniku postępowania spadkowego.
– Podczas oględzin jeden z pracowników Urzędu Miejskiego nabrał podejrzeń co do bezpieczeństwa niektórych z nich. W związku z tym burmistrz Strzelec Opolskich wezwał odpowiednie służby – mówi Joanna Kuliś ze strzeleckiego ratusza.
Policjanci po przybyciu na miejsce potwierdzili, że owe przedmioty mogą stanowić zagrożenie. Dorota Janać, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich informuje, że było to pięć przedmiotów przypominających materiały wybuchowe.
– Rozpoznano elementy, które mogły pełnić funkcję zapalników – mówi policjantka.
Kolejnym krokiem była ewakuacja ratusza w Strzelcach Opolskich. Kontrterroryści z Katowic po przybyciu na miejsce zabezpieczyli znalezisko i zabrali je z gmachu. Po tym urzędnicy powrócili do budynku.
Czytaj także: Tragiczny finał poszukiwań w Kędzierzynie-Koźlu. Ciało mężczyzny w wodzie
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




