– To naprawdę była sztuka przez duże S – zapewnia dr Małgorzata Wysdak, prezes Stowarzyszenia. – Współpracowaliśmy ze znajdującą się obecnie „na wychodźstwie” Galerią Sztuki Współczesnej w Opolu, a także z lokalnymi artystami. Wspólnie postanowiliśmy przeprowadzić dzieci przez historię sztuki. Od początków twórczości, gdy człowiek zauważył, że ma do zrobienia coś więcej niż sama walka o przeżycie.
– W ciągu tygodnia na wszystkich lekcjach „zanurzaliśmy” uczniów w różnych aspektach sztuki by wzbudzać w nich wrażliwość i – co może najważniejsze – dać im klucz do rozumienia sztuki współczesnej. Podczas warsztatów „Od Picassa do AI” tworzyli obrazy technikami mieszanymi wpierani przez pracowników GSW – opowiada pani Wysdak.
„Dziewczyna z perłą” z klocków LEGO
Poznawanie piękna i jego historii odbywało się na wiele sposobów. Podczas lekcji matematyki, uczniowie dowiadywali się i obliczali, jakie są ceny różnych dzieł sztuki. Przeprowadzili też aukcję. W ramach lekcji religii dowiadywali się, jak doświadczano absolutu we wnętrzach gotyckich katedr. Na lekcjach wuefu szukali związków między rzeźbieniem sylwetki podczas treningu sportowego, a rzeźbami tworzonymi w czasach antyku czy w renesansie.
Szukali związków między malowidłami w jaskiniach – u początków sztuki – a współczesnymi dziełami graffiti. Odtwarzali też dzieła wielkich mistrzów malarstwa, tworząc je z klocków lego. Uczniowie klas 1-3 tworzyli naczynia inspirowane ceramiką starożytnego Egiptu, zastępując glinę masą papierową.
„Sztuka przez duże S” jest trzecim interdyscyplinarnym projektem robionym przez Pro Liberis Silesiae. Bohaterem pierwszego był Leonardo da Vinci. W ubiegłym roku uczniowie z różnych perspektyw od fizyki, literatury, architektury i muzyki po religię zajmowali się światłem.
– Już dwa razy nasz nauczyciel i cały team zostali wyróżnieni nagrodą ministra edukacji narodowej – podkreśla dr Wysdak. – Szkoły zostały zobowiązane do realizowania podobnych do naszego projektów. My będziemy wkrótce prowadzić ten projekt o sztuce w szkole w Opolu – Malinie.
Czytaj także: Na Netflixie „Lalka”, w kinach „Lalka”… ale to dwie różne produkcje! Przy każdej działali Opolanie
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania


















