Czwarty etap 80. Tour de Pologne prowadził przez Opolszczyznę
Opolanie tłumnie wypełnili ostatni kilometr przed metą. Zgodnie z kolarskim zwyczajem, powitali zawodników tłukąc dłońmi w bariery oddzielające kolarzy od publiczności. Finisz z peletonu rozegrał się z szybkością 65 km na godzinę.
Czwarty etap 80. Tour de Pologne nie był łatwy. Rozgrywał się w deszczu i przy silnym wietrze. Zawodnicy wystartowali z dolnośląskiego Strzelina przez Zielonki, Grodków, Kopice, Niemodlin, Tułowice, Korfantów, Moszną, Krapkowice i Gogolin.

W Opolu peleton jechał przez Grotowice, Groszowice, Nową wieś Królewską, na Wiadukt Żołnierzy Wyklętych, i ulicę Reymonta. Meta była na rogu ulic Ozimskiej i Katowickiej.
Czwarty etap 80. Tour de Pologne wygrał Holender Olav Kooij. Drugie miejsce zajął jego rodak Marijn van der Berg. Na najniższym stopniu podium stanął Włoch Matteo Moschetti.
Na podium gratulowali im dyrektor Tour de Pologne Czesław Lang i prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski. Tłum kibiców zgotował im gromką owację. Nie zabrakło szampana.
Takiej okazji nie można przegapić
Jednym z opolskich kibiców, którzy obserwowali czwarty etap 80. Tour de Pologne w Opolu i ustawili się przy barierkach, niespełna sto metrów przed metą, był pan Michał Sura z Opola.
– Taka okazja jest raz na wiele lat – mówi. – Poprzednio kolarze finiszowali w naszym mieście u w 2012 roku. I wtedy też byłem na mecie ponieważ bardzo lubię kolarstwo. Pamiętam czasy sukcesów Szozdy i Szurkowskiego. To było miłe. Choć teraz kolarze jeżdżą szybciej niż dawniej. Ja sam mam 75 lat. Mimo to le wciąż sam jeżdżę na rowerze. Niebyt szybko i niezbyt daleko. Ale codziennie.
Pan Robert Taciak z Wrocławia opolski etap TDP oglądał, trzymając na plecach 4-letniego synka Filipa.
– Jestem na wakacjach koło Opola i przejechałem zobaczyć finisz etapowy, bo sam jestem kolarzem i kibicem. Jak się kolarstwo ogląda, to najpiękniejsze – obok wysiłku zawodników najpiękniejsze są krajobrazy. A kiedy się jedzie samemu, piękne jest zmęczenie i pomoc innych. Bo kolarstwo to jednak sport drużynowy.


























