poniedziałek, 13 kwietnia, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Tylko u nas

COVID-19 znów atakuje w woj. opolskim, a szczepionek brak. Ale jest gorszy problem

Od blisko roku wydaje się, że pandemia to tylko ponure wspomnienie. Jednak fakty są takie, że ona wciąż trwa, a od kilku tygodni liczba zakażeń szybko rośnie. Choć koronawirus nie jest już tak groźny jak dwa lata temu, to ludzie wciąż umierają, a szczepionka skuteczna na nowe warianty COVID-19 jest w Polsce niedostępna.

Anna Konopka Anna Konopka
2023-09-29
w Najważniejsze, Opole, Region, Tylko u nas
COVID-19

COVID-19 znów atakuje. W całym kraju przybywa zakażeń. / Fot. Pixabay

REKLAMA

COVID-19 znów atakuje. Przybywa zakażeń w regionie i kraju

Z raportu Ministerstwa Zdrowia na przykład z 26 września wynika, że mamy 357 nowych przypadków koronawirusa, w tym 238 nowych zakażeń, a 119 osób zakaziło się ponownie. Dane też mówią, że czterech pacjentów, którzy zmarli z powodu COVID-19, miało choroby współistniejące.

Wirus atakuje najmocniej w woj. mazowieckim (81 osób), małopolskim (35) i lubelskim (28). W woj. opolskim nie było najgorzej – 14 przypadków zakażeń.

Na początku tygodnia na oddziale Szpitala Wojewódzkiego przy ul. Katowickiej w Opolu było czterech pacjentów ze stwierdzeniem zakażenia COVID-19.

– To oczywiście nie jest dużo, ale wzrost jest widoczny. Najczęstsze objawy to kaszel, gorączka, katar, złe samopoczucie, bóle mięśni – wylicza dr Wiesława Błudzin, ordynator oddziału zakaźnego tego szpitala i dodaje, że w ostatnich miesiącach utrzymywała się taka sytuacja, że na oddziale była jedna, dwie osoby z COVID-em.

– Tak naprawdę nie wiemy, ile dziś jest tych zakażeń – przyznaje. – Natomiast lekarze z regionu przekazują nam regularnie informacje o kolejnych. Do szpitala trafiają tylko ciężkie przypadki. Lekki przebieg wymaga odizolowania i leczenia w domu. Postępujemy jak przy zwykłych infekcjach, a do lekarza zgłaszamy się, gdy objawy nie ustępują po paru dniach.

Przypomina, że w przypadku infekcji szczególnie ważna jest samoizolacja i ochrona osób starszych oraz z obniżoną odpornością.

Na grypę warto zaszczepić się już teraz

– Przed nami okres jesienny i za chwilę COVID może nałożyć się na grypę – przestrzega dr Błudzin. – Dlatego warto się zaszczepić już teraz i mieć ochronę na cały sezon. Pamiętajmy, że te szczepionki są uaktualniane pod kątem dominujących w danym sezonie szczepów grypy. Nie warto czekać do wzrostu zachorowań. Kiedy zainteresowanie szczepionką będzie największe, może jej zabraknąć.

Małgorzata Gudełajtis z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologiczna w Opolu przyznała, że telefon dziennikarki „O!Polskiej” jest pierwszym w ostatnim czasie na temat liczby zakażeń COVID.

Poinformowała również, że „sytuacja epidemiologiczna zarówno w kraju, jak w regionie jest monitorowana. A potwierdzone badaniami przypadki zakażeń koronawirusem trafiają do systemu ewidencji Państwowej Inspekcji Sanitarnej”. Jak dodaje, niewielki wzrost liczby zakażeń związany jest z sezonowością zachorowań na infekcje górnych dróg oddechowych.

Natomiast z rozmów „O!Polskiej” z lekarzami POZ wynika, iż we wrześniu mają codziennie od kilku do kilkunastu pacjentów z COVID-19. – Gdyby to było dwa lata temu, mówilibyśmy o kolejnej fali – dodaje internista z Opola. – Ale teraz nikt niczego nie monitoruje. A władza przed wyborami woli o koronawirusie nie mówić.

Szczepionka na COVID-19 wciąż wyczekiwana

O ile szczepionki na grypę są już dostępne, tych aktualnych na COVID-19 w Polsce wciąż nie mamy. O tym, że rząd stosuje „strategię strusia”, mówi „O!Polskiej” dr hab. n. med. Tomasz Dzieciątkowski, uznany wirusolog i mikrobiolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

– Od około półtora roku mamy obtrąbiony sukces w walce z koronawirusem. Zasadniczo udajemy, że problemu nie ma – stwierdza Tomasz Dzieciątkowski.

– Niektórzy święcie wierzą, że pandemia się skończyła. Przypomnę tylko, że jedynym organem na świecie, który ma prawo zarządzić i odwołać pandemię, jest dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia, czyli WHO. A fakty są takie, że o ile pandemię ogłosił, to wciąż jej nie odwołał. Wszystkie inne opinie na ten temat – nieważne, czy jakiegoś prezydenta, króla czy nawet cesarza – to tylko opinie prywatne, bez żadnego naukowego znaczenia. Jak na razie WHO wydała jedynie komunikat, że COVID-19 przestał być zagrożeniem dla światowych systemów opieki zdrowotnej. W związku z tym, nie spowoduje paraliżu systemu leczenia.

Brak testów to brak wiedzy o liczbie przypadków

Wirusolog podkreśla, że kategorycznym błędem jest twierdzenie, że przypadków koronawirusa od dawna mamy mniej.

– Skąd możemy o tym wiedzieć, skoro ograniczono liczbę badań? – pyta. – To obecnie nasz zasadniczy problem. Jeśli przyjrzymy się liczbom, trzeba wyraźnie powiedzieć, że zakażeń mamy dziś mniej więcej tyle samo, ile w pierwszym półroczu pandemii, czyli w 2020 roku. A wtedy była mowa o pandemii, był lockdown, itd….

Tomasz Dzieciątkowski podkreśla również, że choć testy nie obowiązują już m.in. u lekarzy internistów czy w szpitalach, to ludzie wciąż je wykonują.

– Sprawdzają, czy mają COVID-19, by nie zakazić ludzi w pracy. Bo to odpowiedzialne. Problem polega dziś na tym, że żaden system nie przyjmuje tych wyników testów. Dlatego to powinno się pilnie zmienić – wskazuje.

– Wirusów oddechowych jest cały legion, więc ból gardła i gorączka to nie zawsze COVID. I po to mamy testy, by ocenić, czy atakuje nas SARS-CoV-2, grypa czy RSV. Dlaczego? Ponieważ w przypadku każdego z nich są konkretne opcje terapeutyczne. A w przypadku całej reszty leczymy objawowo.

Czy okres jesienny i zbliżający się z nim wysyp różnych zakażeń wirusowych jest powodem do paniki?

– Absolutnie nie. SARS-CoV-2 był, jest i będzie. A my musimy się nauczyć z nim żyć. Nie ma możliwości, by wprowadzać kolejny lockdown. To bezsensowne. Nieco się na COVID uodporniliśmy, ale z tym też bywa różnie – mówi ekspert. – Dlatego też według zaleceń Europejskiej Agencji Leków (EMA), powinniśmy zaszczepić się znowelizowaną szczepionką, która jest zoptymalizowana względem wariantu XBB 1.15, czyli wariantu przez media nazwanego Kraken.

Co więc w sytuacji, gdy szczepionka wciąż nie jest dostępna?

– Warto o to zapytać w Ministerstwie Zdrowia… – ironizuje Tomasz Dzieciątkowski. – Jak dotąd głosy żadnego naukowca nie były specjalnie szanowane ani opiniotwórcze w oczach naszego rządu. Nie mam najmniejszego pojęcia, jaka dziś jest strategia polityków w kwestii COVID-19.

Jak na razie wiadomo tyle, że nic nie jest jasne. Pewne jest to, że nowe szczepionki są zarejestrowane przez EMA.

– Szczepi się Wielka Brytania i USA, a o Unii Europejskiej mówi się, że ma to być przełom września i października – mówi dr Dzieciątkowski. – Mam nadzieję, że do tego dojdzie.

Antywirusowych leków też brak

Naukowiec – poza brakiem szczepionek – dostrzega jeszcze poważniejszą kwestię.

– Co z tego, że zniknie problem z dostępnością, skoro ludzie nie chcą się zaszczepić. Ponieważ uwierzyli, że wirus nie jest już groźny. A sprawa pandemii to przeszłość i sztuczny problem kreowany przez media? – pyta.

Wirusolog szacuje, że jeśli szczepienie będzie wkrótce dostępne, to skorzysta z niego mniej niż 15 proc. społeczeństwa.

– Podstawowy schemat szczepień przeszło ponad 60 proc. Polaków – przypomina. – Pierwszą dawkę przypominającą wzięło już tylko 20-30 proc. społeczeństwa, a drugą – 15 proc. Jasno widać, że wypieramy ze świadomości obecność koronawirusa. Nie grozi to już tym, co działo się na początku pandemii, bo kolejne warianty są łagodniejsze. Ale wyraźnie chcę to podkreślić – tak być nie musi. Mutacje są przypadkowe, więc może się trafić, że kolejny wariant będzie bardziej zjadliwy. Dlatego mówimy o balansowaniu na krawędzi.

Trzecim kluczowym problemem, jego zdaniem, jest podejście rządu do dostępności leków przeciwwirusowych przeciwko COVID-19 – dla ciężkich przypadków, które będą wymagały fachowego leczenia na oddziale.

– Kryteria refundacji jedynego w UE preparatu do przyjmowania pozaszpitalnego przez pacjentów (zwłaszcza z grup ryzyka) są takie, że praktycznie nikt go nie otrzyma – zaznacza. – Pięciodniowa kuracja tym lekiem to koszt około 5-6 tys. zł. Kogo na to stać? – pyta retorycznie.

Oznacza to, że Polacy w zasadzie są pozbawieni doustnego skutecznego leczenia COVID-19.

– Do tego, już jakiś czas temu ministerstwo poinformowało, że nie będzie sprowadzało przez Agencję Rezerw Materiałowych pewnego leku dostępnego do leczenia szpitalnego – dodaje Tomasz Dzieciątkowski. – Co się więc stanie w przypadku nagłego wzrostu zakażeń? 

Czytaj też: Kolejki do opolskich lekarzy. Na wizyty do części specjalistów trzeba czekać latami!

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „Opolska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.

Tags: Sanepid OpoleSzpital Opole Katowicka (Wojewódzki)zdrowie Opole
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • mieszkania TBS Bolko w Opolu

    Nowe osiedle w Opolu z pokaźną dotacją. Mieszkania nie dla każdego

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowe autobusy w Opolu. Takich pojazdów jeszcze nie było w taborze MZK

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • W Opolu powstanie nowa instalacja. „Odpad” z cementowni trafi do ciepłowni

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Park czekał na to około 80 lat. Będzie nowa fontanna i plac zabaw

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Jacek Kasprzyk mierzy się z rakiem i ludzką podłością. „Jak tak można?!”

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025