Chirurgia w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu ma już ordynatora, stanowisko zajmie dr n. med. Zbigniew Szczepanowski. Ordynator przeanalizuje listę oczekujących na przyjęcie, a sekretariat oddziału chirurgii ogólnej będzie kontaktował się z pacjentami. Planowe przyjęcia mają wrócić od 27 maja.
Przypomnijmy: 16 maja chirurdzy włącznie z ordynatorem złożyli wymówienia w trybie natychmiastowym. Nie spodobały im się warunki pracy, jakie proponowała im dyrekcja szpitala.
– Na chwilę obecną ordynator oddziału chirurgii ogólnej ma wsparcie trzech rezydentów oraz lekarza spoza szpitala, który złożył ofertę w konkursie. Lekarz zadeklarował pracę w pełnym wymiarze plus 6 dyżurów. Stawka kontraktowa to 200 zł za godzinę, czyli około 5000 zł za dobę – wylicza Renata Ruman-Dzido, prezes Szpitala Wojewódzkiego przy ul. Katowickiej w Opolu.
Dr n. med. Zbigniew Szczepanowski był już ordynatorem na tym oddziale od 2018 roku. W środowisku medycznym jest znany z leczenia przewlekłych, trudnogojących się ran z wykorzystaniem materiału biologicznego, jakim są larwy Lucilia sericata.
Chirurgia w szpitalu w Opolu. System 1-1 obowiązuje nadal, ale to “normalne”
Warto zaznaczyć, że system, gdzie jeden lekarz dyżuruje i jeden pozostaje pod telefonem, obowiązuje tylko w trakcie dyżurów.
– Pacjent ma prawo do całodobowej opieki 7 dni w tygodniu. Zaznaczam, że w systemie 1-1 dyżurują też lekarze w innych szpitalach. Zdarza się, że chirurg w innym szpitalu dyżuruje jednocześnie na trzech oddziałach – mówi pani prezes.
– Praca jest inna niż w prywatnym gabinecie, to praca zapewniająca opiekę pacjentom. Zdaję sobie sprawę, że lekarz ma prawo odmówić dyżuru, ale tutaj chodzi o zdrowie i życie pacjentów – podkreśla Renata Ruman-Dzido i dodaje, że zmiana tego systemu nie ma żadnego podłoża racjonalnego.
Na uruchomienie ostrego dyżuru trzeba jeszcze poczekać, ale prezes zaznacza, że w województwie jest 15 oddziałów chirurgii, które mają obowiązek przyjmować pacjentów zarówno planowo, jak i w ramach ostrego dyżuru.
– Chirurgia w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu to jeden z 15 oddziałów w województwie i to na najniższej stopie referencji. Mamy u nas na przykład jedyny w województwie oddział hematologii. Z sytuacją kryzysową udało nam się poradzić z dużym wsparciem innych szpitali – dodaje wicemarszałek Zuzanna Donath-Kasiura.
Obecnie oddział chirurgii ma do dyspozycji ordynatora, trzech rezydentów i jednego lekarza na etat.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.




