środa, 10 czerwca, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Opole

Afera w WiK Opole. Spółka szykuje się na zerwanie relacji z Polskim Funduszem Rozwoju?

Przedstawiciel PFR w radzie nadzorczej WiK był przeciwny odwołaniu Ireneusza Jakiego z funkcji prezesa. Były prezes przekonuje, że fundusz może teraz wypowiedzieć umowę, na mocy której objął 25 proc. udziałów w spółce i oczekiwać zwrotu około 130 mln zł. – Nie twierdzę, że wyjście PFR jest wskazane, ale nie musi oznaczać czegoś niedobrego – komentuje Paweł Kawecki, nowy prezes WiK.

Piotr Guzik Piotr Guzik
2022-11-08
w Najważniejsze, Opole
Afera w WiK Opole. Spółka szykuje się na zerwanie relacji z Polskim Funduszem Rozwoju?

Paweł Kawecki i Stanisław Janik, członkowie zarządu WiK Opole

REKLAMA

W poniedziałek 7 listopada rada nadzorcza WiK odwołała trzech członków zarządu: prezesa Ireneusza Jakiego oraz wiceprezesów Agnieszkę Maślak i Sebastiana Paronia. Stało się to pomimo sprzeciwu przedstawiciela Polskiego Funduszu Rozwoju w radzie. To istotne o tyle, że ów przedstawiciel ma tzw. „złoty głos”. Oznacza to, że bez jego zgody nie można odwoływać członków zarządu.

„Rada podejmuje uchwały kolegialnie większością głosów i nie może być blokowana przez jednego członka Rady Nadzorczej” – podkreślała Anna Habzda, przewodnicząca rady WiK Opole w oświadczeniu rozesłanym do mediów w poniedziałkowe popołudnie.

Prezes WiK Opole: Ireneusz Jaki nie może zaskarżyć uchwały rady ws. jego odwołania

We wtorek Ireneusz Jaki zorganizował konferencję prasową, na której podkreślał, że uchwała rady nadzorczej w sprawie jego odwołania jest niezgodna z umową spółki. Przytoczył punkt dotyczący „złotego głosu” PFR. Zaznaczył, że wobec tego nadal jest prezesem WiK oraz że zarówno on, jak i PFR zaskarżą uchwałę rady nadzorczej.

– Pan Ireneusz Jaki nie może tego zrobić. Członkowie zarządu nie mają możliwości zaskarżania takich uchwał – mówi Paweł Kawecki, który w zarządzie WiK jest od lipca, a w poniedziałek został mianowany nowym prezesem spółki.

– Może to natomiast zrobić inny organ – przyznaje. – Przy czym musimy pamiętać, że oprócz umowy spółki są inne artykuły w kodeksie spółek handlowych, wobec których uprawnienia PFR mogą nie być skuteczne – argumentuje.

Nie zmienia to faktu, że PFR może tę uchwałę odwołującą trzy osoby z zarządu zaskarżyć. I wszystko wskazuje na to, że to zrobi. Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że uchwała będzie zabezpieczona do czasu, aż sąd nie rozstrzygnie, czy pozbawiono ich funkcji zgodnie z prawem. Zabezpieczenie będzie oznaczać, że uchwała będzie w obiegu prawnym, ale nie będzie stosowana – a to równać będzie się powrotowi Ireneusza Jakiego, Agnieszki Maślak i Sebastiana Paronia do ich poprzednich roli w zarządzie.

WiK Opole szykuje się na zerwanie relacji z Polskim Funduszem Rozwoju?

Ireneusz Jaki na konferencji sygnalizował również, że wobec działań rady nadzorczej zdominowanej przez przedstawicieli Opola zarówno miasto, jak i spółka muszą liczyć się z wypłatą wielomilionowego odszkodowania dla PFR. A także wypowiedzenia przez fundusz umowy oraz zwrotu pieniędzy, jakie miasto otrzymało w zamian za 25 proc. udziałów w WiK Opole pod koniec 2019 roku, które spółka ma spłacać do 2039 roku.

– To nie byłoby 100 mln zł, a około 130 mln zł – podkreślał Ireneusz Jaki.

– Nie twierdzę, że wyjście PFR ze spółki jest wskazane. Ale nie musi też oznaczać czegoś niedobrego. Każdy kryzys niesie też szanse – odpowiada Paweł Kawecki.

Prezes WiK Opole wskazuje, że spółka analizowała kwestię tego, ile kosztuje ją spłata zobowiązań wobec PFR przy obecnym poziomie stóp procentowych, a ile by ją kosztowało zaciągnięcie kredytu na podobną kwotę. Paweł Kawecki przekonuje, że WiK Opole mogłoby na tym drugim rozwiązaniu zaoszczędzić.

– Zwracaliśmy się do PFR o obniżenie pewnych wskaźników w umowie, które dałyby nam kilka milionów złotych oszczędności. Czekamy na odpowiedź w tej kwestii – mówi.

Czy to oznacza, że spółka bądź ratusz same szykują się do wypowiedzenia umowy PFR? W urzędzie miasta słyszymy, że tego nie planowano. Prezes WiK odpowiada, że rozważane są różne scenariusze.

– Przede wszystkim liczymy na dobrą współpracę z jednym z udziałowców spółki, jakim jest PFR. Tymczasem w ostatnich miesiącach mamy do czynienia ze specyficzną sytuacją, w której fundusz w radzie nadzorczej reprezentowały cztery różne osoby. Taka rotacja jest zastanawiająca – komentuje Paweł Kawecki.

Tags: Ireneusz JakiPaweł KaweckiUrząd Miasta OpoleWiK Opole
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Policyjny pościg w Opolu

    Policyjny pościg w Opolu. 57-latek długo uciekał przez miasto

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowa hala sportowa zamieni się w wielki bazar odzieży

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Opolskie świętuje z przytupem. Moc wydarzeń w Mosznej

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Elon Musk nie był zainteresowany tym zamkiem. Pojawił się nowy chętny

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Ruch wahadłowy na DK46. Powodem budowa trasy rowerowej

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025